Pogoda nas niestety nie rozpieszczała. Deszczowa aura towarzyszyła nam cały czas. Ale znaleźliśmy sposób, by choć trochę osłodzić sobie te niewygody. Wraz ze znakomitym przewodnikiem zaszyliśmy się w przytulnej kafejce i przy ciepłej herbacie słuchaliśmy z zapartym tchem opowieści o minionych wiekach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.